Udałam się na kurs hipnozy

Udałam się na kurs hipnozy

Odkąd przeszłam na emeryturę bardzo nudziłam się w domu. Postanowiłam jakoś zajmować sobie czas czytaniem książek. W bibliotekę trafiłam na bardzo ciekawą książkę o hipnozie. Dowiedziałam się z niej, że dzięki wprowadzeniu się w trans hipnotyczny można cofnąć się nawet do wczesnych lat dziecinnych, a niektórym bardzo zaawansowanym w sztuce hipnotyzerom udawało się nawet cofnąć pacjenta do stanu jego poprzedniego wcielenia. Bardzo mnie to zafascynowało. Postanowiłam się w związku z tym zapisać na kurs hipnozy.

Znalazłam bardzo dobry, polecany kurs hipnozy

polecane kursy hipnozyWiedziałam jednak z książki, że z hipnozą trzeba posługiwać się ostrożnie. Nie można bowiem przesadzić ani posługiwać się nią w nieodpowiedni sposób. Zależało więc mi na tym, aby znaleźć polecane kursy hipnozy, które odbywają się w kontrolowanych warunkach, a ich organizatorzy mają pozytywne rekomendacje poprzednich kursantów. Wiedziałam, że niedaleko mojego miejsca zamieszkania przyjmuje wróżka, która podobno miała kontakty do osoby, która jest w stanie nauczyć kogoś wprowadzania się w trans hipnotyczny. Udałam się do niej, a ona dała mi numer telefonu i powiedziała, żeby powołać się na nią. Tak też zrobiłam i jeszcze tego samego dnia skontaktowałam się z nim. Akurat organizował on kameralny kurs hipnozy, który miał się odbyć za kilka dni. Trzeba było się na niego zapisać, a zostały już ostatnie wolne miejsca w tym terminie, więc żeby mieć pewność, że nie będę musiała czekać, od razu zapisałam się i wpłaciłam zaliczkę. Bardzo ważne było dla mnie to, że kurs był stosunkowo tani, a jego cena nie była wysoka, dlatego bez zastanowienia mogłam się na niego zapisać. Już wkrótce przekonałam się, że to był bardzo dobry wybór. Przede wszystkim szkolenia w którym uczestniczyłam było prowadzone przez profesjonalnych hipnotyzerów, którzy byli w stanie nauczyć odpowiednich sposobów wchodzenia i wychodzenia z transu nawet najbardziej odporne na tego typu nauki. Mnie nauka hipnozy na tym kursie nie spowodowała najmniejszych trudności.

Już po pierwszym dniu kursu zaczęłam odczuwać, że powoli udaje mi się wchodzić w swoje poprzednie wcielenie. Jednakże, przede mną była jeszcze długa droga. Dzięki temu, że udałam się na ten kurs była ona o wiele łatwiejsza niż mogłabym się spodziewać. Po odbyciu tego kursu w całości, nauczyłam się już samodzielnie wprowadzać w trans i nie potrzebowałam pomocy innego hipnotyzera. Dowiedziałam się także, że nie każdy ma takie zdolności, ponieważ to wszystko jest kwestią umysłu i uwierzenia we własne siły.