Nad morze jeżdżę zawsze poza sezonem

Nad morze jeżdżę zawsze poza sezonem

Mam swój własny sposób na udane wakacje. Nie dosyć, że są one bardzo udane to jeszcze możliwie najniższym kosztem finansowym. Jako, że najbardziej lubię polskie morze to zawsze tam jeżdżę na wakacje ze swoją rodziną. Cała tajemnica tkwi jednak w tym, że na wakacje wybieramy się poza sezonem. Ma to ogromne plusy, ale największym jest to, że noclegi są w bardzo atrakcyjnych cenach. Kwatery blisko morza można znaleźć za śmieszne pieniądze, a i drogie w sezonie hotele mają bardzo duże obniżki cen noclegów.

Im bliżej morza tym przyjemniej

międzyzdroje - noclegi blisko morza poza sezonemJuż dawno temu odkryłem taką zasadę, że im bliżej morza tym jest po prostu przyjemniej. Można na tarasie lub balkonie słuchać wieczorem relaksujących dźwięków szumiących fal. To jest coś, co potrafi uspokoić nawet najbardziej zszargane nerwy. Najbardziej lubię Międzyzdroje – noclegi blisko morza poza sezonem można z łatwością znaleźć jadąc tam nawet w ciemno. Ta miejscowość jest dla mnie szczególnie ważna, bo na pierwsze rodzinne wakacje wybraliśmy właśnie ten nadbałtycki kurort. Poza wysokim sezonem można spędzić wakacje za połowę tego, co trzeba by wydać w sezonie. Wszystkie miejsca noclegowe są w bardzo atrakcyjnych cenach. Fakt, że we wrześniu czy październiku nad Bałtykiem można już dobrze zmarznąć w nocy, ale przecież w tym okresie nie jedziemy się tam opalać. W powietrzu unosi się mnóstwo jodu, więc oddychamy pełną piersią na długich spacerach brzegiem morza. I przede wszystkim, co chcę podkreślić, nie ma takiego tłumu jak w sezonie. Ale i tak można się zdziwić, bo nawet poza sezonem turystów nie brakuję. Z roku na rok widzę, że coraz więcej ludzi wybiera na wakacje ten sam termin co ja. Polskie morze ma swój niepowtarzalny urok i klimat. Plaże po wysokim sezonie są już dokładnie posprzątane, więc tym bardziej przyjemnie się na nich wypoczywa. Przy czym muszę powiedzieć, że to jest zupełnie iinhy rodzaj wypoczynku. Jeśli ktoś chciałby spędzić tanie wakacje nad morzem to polecam aktywny wypoczynek w okresie od września do października.

Lubię polskie morze, bo jest urokliwe i niepowtarzalne. Na wakacje z rodziną jeżdżę jednak po sezonie. W trakcie lata jest jak dla nas zdecydowanie za dużo turystów. A po sezonie jest taniej, jest przyjemniej i o wiele bardziej zdrowiej. Dlatego każdemu mogę polecić polskie morze na wczesną jesień. A nie raz zdarzyło się tak, że jeszcze we wrześniu mieliśmy pogodę, która mogła być równie dobrze w lato. Na plaży takie dwadzieścia stopni odczuwa się zupełnie inaczej, bo słońce naprawdę potrafi dopiec.