Do samochodu od razu dokupiłem przyczepkę

Do samochodu od razu dokupiłem przyczepkę

Ostatnio kupiłem sobie nowy samochód. Nie nowy w sensie, że prosto z salonu. Nowy w takim sensie, że kolejny i inny niż poprzednio. Ten samochód znacznie różnił się od moich poprzednich aut. Miał bowiem hak holowniczy, czyli coś czego nigdy wcześniej nie miałem. W zasadzie kupując to auto nie zwróciłem zupełnie uwagi na to, że jest wyposażony w hak. Dopiero kiedy zaparkowałem auto pod domem zauważyłem ten bardzo funkcjonalny dodatek. Bardzo się ucieszyłem z tego udogodnienia. Postanowiłem to wykorzystać.

Dwuosiową przyczepkę kupiłem w markecie

przyczepa dwuosiowaMieszkam z rodziną w domu jednorodzinnym wielopokoleniowym, ale oprócz tego mamy jeszcze działkę budowlaną kilka kilometrów od domu. Zanim będziemy cokolwiek budować na działce to jeszcze pewnie trochę minie. Natomiast staram się o tą działkę dbać i regularnie ją koszę. Do tej pory przewoziłem kosiarkę w bagażniku samochodu i było to bardzo niewygodne. To dlatego tak się ucieszyłem jak się zorientowałem, że w nowym samochodzie mam hak holowniczy. Od razu wybrałem się do najbliższego marketu budowlanego, bo pamiętałem, że tam zawsze były wystawione przyczepki. Interesowała mnie tylko i wyłącznie przyczepa dwuosiowa ze względu na swoje dobre parametry techniczne, odporność i wytrzymałość. Na pewno wielkim plusem takiej przyczepki jest też jej sterowność. Przyczepka kosztowała mnie prawie trzy tysiące złotych. Wyposażona była w pełne oświetlenie. Wystarczyło jedynie włączyć wtyczkę do wejścia w moim samochodzie. Zanim wyjechałem przyczepką na ulicę to musiałem ją zarejestrować w urzędzie w wydziale komunikacji. Przyczepka musi mieć normalnie tablicę rejestracyjną tak samo jak samochód. Zarejestrowanie poszło bardzo szybko, bo podobnie jak w samochodzie osobowym dostałem najpierw miękki dowód rejestracyjny. Teraz mam ogromny komfort bo przyczepką mogę przewieźć wszystko ze swojego podwórka na naszą działkę. Nie ma żadnego problemu z transportem kosiarki czy piły. Również skoszoną trawę mogę wysypać na przyczepkę i przywieźć z działki na swoją posesję. Przyczepka to również ogromne ułatwienie w wielu przydomowych pracach.

Przyczepka samochodowa to wynalazek, który można określić mianem rewolucyjnego. Pomimo swoich niewielkich rozmiarów ma całkiem sporą powierzchnię załadunkową. Przewożę na niej wszystko co potrzebuję. Mogłem sobie taką sprawić dlatego, że mój samochód wyposażony jest w hak holowniczy oraz złącze do samochodowej elektryczności. Przyczepkę można kupić w dowolnym markecie budowlanym. Koszt takiej przyczepki może się wahać od dwóch do czterech tysięcy złotych.